Omega

Chronograf z naciągiem automatycznym był marzeniem wielu konstruktorów i producentów już od lat 50. Szybko okazało się jednak, że skonstruowanie praktycznego mechanizmu o takiej specyfice jest zadaniem dużo trudniejszym, niż ktokolwiek mógł początkowo przypuszczać. Jak doszło do przełamania tej kolejnej zegarmistrzowskiej granicy? Zapraszam do lektury.

Produkt zostały dodany do koszyka

Przejdź do koszyka

Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Łącznie: 0,00 zł

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close shopping-cart information menu-arrow check arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long